Jean Reno i jego żony: Historia związków słynnego aktora

Czy można wyobrazić sobie kino europejskie bez Jeana Reno? Trudno! Ten charyzmatyczny twardziel o głębokim głosie i spojrzeniu niemalże jak z lodówki na Antarktydzie, podbił serca kinomanów na całym świecie. Jednak za kulisami błysków fleszy i czerwonych dywanów, Jean Reno to także mężczyzna pełen emocji, uczucia i znany z tego, że całkiem nieźle radzi sobie w sprawach sercowych. Choć raczej nie jest notorycznym Casanovą, jego życie uczuciowe mogłoby spokojnie dorównać niejednemu romansowi z jego filmografii. Dowiedzmy się więc, kim była (i jest!) kobieta u boku słynnego aktora i jak przebiegała historia jego związków.

Francuski macho z hiszpańskim sercem

Choć z wyglądu przypomina paryskiego detektywa, Jean Reno urodził się w Casablance w Maroku jako Juan Moreno y Herrera-Jiménez. Z pochodzenia Hiszpan, z duszy Francuz, z ekranu po prostu nie do podrobienia. Jego życie uczuciowe zaczęło się dość wcześnie – pierwszy raz wstąpił na ślubny kobierzec w 1977 roku, mając zaledwie 29 lat. Jego wybranką była Geneviève, z którą doczekał się dwójki dzieci.

Małżeństwo trwało kilkanaście lat i choć pierwsza jean reno żona nie brylowała na salonach, aktor zawsze wypowiadał się o niej z szacunkiem. Po ich rozstaniu Jean skupił się na pracy i… po raz kolejny dał się porwać miłości.

Powrót uczucia – druga żona i drugie życie

Po rozstaniu z Geneviève aktor znów znalazł miłość – tym razem w ramionach Nathalie Dyszkiewicz, modelki i aktorki, z którą ożenił się w 1995 roku. Ten związek także zaowocował dwójką dzieci i, jak sam Reno przyznawał w wywiadach, dał mu nowe spojrzenie na życie – bardziej rodzinne, bardziej osadzone w rzeczywistości niż świat filmu. Jednak nawet największa filmowa gwiazda nie zawsze może liczyć na happy end – drugi związek również zakończył się rozwodem.

Nathalie przez pewien czas towarzyszyła mu na czerwonych dywanach, ale ich relacja – choć z pozoru idylliczna – nie przetrwała próby czasu. Jak sam aktor przyznał, pogodzenie trasy promocyjnej Ronina z byciem ojcem na pełen etat nie było łatwe.

Trzecia – i (miejmy nadzieję) ostatnia miłość

W 2006 roku Jean Reno po raz trzeci stanął na ślubnym kobiercu, a szczęściara, która zdobyła jego serce to Zofia Borucka – diwa modelingu, brytyjsko-polska aktorka i kobieta o urodzie, którą śmiało można by porównać do Audrey Hepburn z XXI wieku. Co ciekawe, ich ślub odbył się w Les Baux-de-Provence, a świadkiem pana młodego był sam Nicolas Sarkozy. Tak, ten Nicolas Sarkozy – były prezydent Francji. Kiedy Jean Reno robi ślub – nie ma żartów.

Para doczekała się dwóch synów i od tamtej pory wspólnie wiedzie życie raczej z dala od kamer i fleszy. Zofia trzyma się z dala od światła reflektorów, ale u boku Jeana zyskała ogromny szacunek fanów za swoją ciepłą, ale stanowczą obecność. I trzeba przyznać, że gdy ktoś mówi „jean reno żona”, od razu pojawia się obraz Zofii – eleganckiej, z klasą i z nieodłącznym poczuciem humoru, które – jak donoszą źródła – doskonale pasuje do suchych żartów jej męża.

Miłość i kariera – jak to pogodzić?

Jean Reno zawsze starał się łączyć życie zawodowe z prywatnym, choć w świecie show-biznesu nie jest to łatwe. Aktor krążył między Hollywood a Europą, a mimo tego w każdym związków próbował znaleźć balans. Dziś, mając ponad siedemdziesiątkę na karku, wydaje się, że znalazł to, czego wcześniej szukał – stabilność, rodzinę i partnerkę, z którą może iść przez życie nie tylko na czerwonym dywanie, ale i przez codzienność.

Jego życie uczuciowe pokazuje, że nawet najbardziej twardzi faceci potrafią być romantykami – czasem tylko zajmuje im to więcej czasu, kilka ślubów i parę rozczarowań.

Jean Reno to aktor klasy światowej, ale również mężczyzna, który – jak każdy z nas – szukał bliskości i miłości. Choć w filmach strzela, bije i ratuje świat, w realnym życiu postawił na rodzinę. Jean reno żona – obecnie Zofia Borucka – towarzyszy mu w jego prywatnej epopei romantycznej, która trwa już prawie dwie dekady. Czyżby więc Jean Reno wreszcie znalazł swoje 'i żyli długo i szczęśliwie’? Wszystko wskazuje na to, że tak!

Przeczytaj więcej na: https://lifestylowyblog.pl/jean-reno-zona-dzieci-i-zycie-prywatne-aktora/

Czy można wyobrazić sobie kino europejskie bez Jeana Reno? Trudno! Ten charyzmatyczny twardziel o głębokim głosie i spojrzeniu niemalże jak z lodówki na Antarktydzie, podbił serca kinomanów na całym świecie. Jednak za kulisami błysków fleszy i czerwonych dywanów, Jean Reno to także mężczyzna pełen emocji, uczucia i znany z tego, że całkiem nieźle radzi sobie…